Płyn do spryskiwaczy na zimę
Czas czytania artykułu: 4 minut

Niedawno pisaliśmy o tym, jak odpowiednio przygotować auto do sezonu zimowego, gdy panują trudne warunki atmosferyczne i niskie temperatury. Dziś chcemy skupić się na ważnej kwestii, jaką jest czystość przedniej szyby, zagrożona przez opady i zanieczyszczenia zalegające zimą na jezdniach. Istotne będą nie tylko sprawne pióra wycieraczek, ale i odpowiedni płyn. Jaki wybrać zimowy płyn do spryskiwaczy – wyjaśniamy co powinieneś wiedzieć, by znaleźć najlepszy dla swojego samochodu.

Zimowy płyn – ale po co?

Przy temperaturze poniżej 0 stopni C letni płyn krzepnie. Jeśli zamarzną jedynie dysze, możesz liczyć na ich odtajanie, na przykład dzięki temperaturze pracującego silnika. Przy gorszym scenariuszu i większym mrozie może również zamarznąć sam płyn w zbiorniku. Co wtedy? Będzie trzeba wstawić samochód do ciepłego garażu, użyć nagrzewnicy, bądź poczekać naodwilż. Warto zatem zawczasu pomyśleć i kupić odpowiedni zimowy płyn do spryskiwaczy, by uniknąć kłopotu.

Zimowy płyn – kiedy lać?

Już jesienią dobrze zadbać o to, by zimowy płyn mieć w pogotowiu i dolewać go sporadycznie, uzupełniając zbiornik. Płyny letni i zimowy możesz ze sobą zmieszać, ponieważ nie zajdą między nimi niepokojące reakcje chemiczne, a z cieczy nie wytrąci się osad. Pamiętaj jednak, że powinieneś być czujny i uzupełnić zbiornik zimowym płynem już przed pierwszym mrozem. Po jego dolaniu przepompuj sporą ilość cieczy przez dysze spryskiwaczy, by uniknąć zamarznięcia płynu w układzie.

Jeśli jednak mróz zastanie Cię ze zbiornikiem wypełnionym letnim płynem, powinieneś się go jak najszybciej pozbyć. Możesz go po prostu zużyć: włączyć spryskiwacze i poczekać, aż płyn przestanie lecieć. Wtedy będziesz miał pewność, że zbiornik jest pusty i można go zalać zimowym płynem. Możesz także go odessać, np. pompką do benzyny i zgromadzić w plastikowym opakowaniu. W ten sposób będziesz mógł go zużyć wiosną.      


Dobry zimowy płyn – czyli jaki?

Możesz wybrać zimowy płyn dowolnego producenta, jest jednak kilka kwestii, na które powinieneś zwrócić uwagę.

Przeczytaj  Korzystanie z klimatyzacji jesienią i zimą.

Pierwsza właściwość zimowego płynu do spryskiwaczy, która jest istotna, to temperatura krzepnięcia. Taką informację znajdziesz na etykiecie butelki. Temperatura krzepnięcia zależy od ilości zastosowanego w płynie alkoholu, ponieważ istotne jest, by w niskich zimowych temperaturach ciecz nie zamarzła. Płyny mogą mieć różne oznaczenia (np. 0 stopni C, -5 stopni C, -20 stopni C, -30 stopni C). Jaką zatem temperaturę krzepnięcia wybrać? Większości polskich kierowców wystarczy płyn zamarzający przy -20 stopni C. Jeśli jednak mieszkamy lub jedziemy w góry, warto sięgnąć po płyn arktyczny (-60 stopni C). Na rynku dostępne są także koncentraty zimowego płynu, które można odpowiednio rozcieńczyć, obniżając właściwości krystalizacyjne swojego płynu i dostosowując go do panującej temperatury. Taki koncentrat można ponadto użyć jesienią, dolewając go w odpowiedniej proporcji do płynu letniego.  

Z czego składa się płyn do spryskiwaczy?

W składzie zimowego płynu znajdziesz różne rodzaje alkoholu, który sprawia, że ciecz nie zamarza przy ujemnych temperaturach. Są wśród nich izopropanol (C3H7OH), etanol (C2H5OH) i metanol (CH3OH). Ten ostatni jest jednak szkodliwy dla zdrowia i – zgodnie z przepisami, które weszły w życie 4. stycznia 2014 r. – obowiązuje zakaz sprzedaży mieszanin i substancji o stężenia metanolu przekraczającym 3% (Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dn. 25. września 2013, Dz.U.2013 poz. 1173). Dlaczego? Zgodnie z unijnymi i polskimi kwalifikacjami metanol jest silną trucizną. Jej wypicie nawet w niewielkiej ilości, czy wdychanie jej oparów, może prowadzić do zatrucia, a nawet do śmierci. Mimo tego w tańszych zimowych płynach metanol bywa stosowany. Warto pamiętać, że alkohole w płynie zimowym mogą stanowić nie więcej, niż 30-35%, a sam produkt powinien być zaakceptowany przez Państwowy Zakład Higieny oraz Instytut Transportu Samochodowego. Nie kupuj płynów ze zniszczonymi lub zamazanymi etykietami i dokładnie czytaj informacje na nich zawarte.

Przeczytaj  Przewóz zwierząt w aucie – zrób to bezpiecznie

Na co jeszcze warto zwrócić uwagę?

Jeśli masz możliwość powąchania płynu, koniecznie z niej skorzystaj. Sprawdź, czy nie czuć np. denaturatu. Podczas używania produktu, będziesz czuł jego zapach w kabinie, ponieważ zwykle w okolicy spryskiwaczy znajdują się kratki wentylacyjne, wciągające powietrze z zewnątrz. Warto ponadto wybrać butelkę z niewielkim lejkiem, który ułatwia dolanie cieczy do  zbiornika. Korzystniejsze cenowo będzie kupno większego opakowania, które z pewnością Ci się przyda. Szacuje się, iż w niesprzyjających warunkach przeciętny kierowca pokonujący dystans około 350 km zużywa 3 l płynu do spryskiwaczy.  

Błoto pośniegowe wyrzucane spod kół pojazdów i szybko zapadający zmrok to tylko jedne z wielu zimowych bolączek kierowców. Ważne jest, by w tych niesprzyjających warunkach pamiętać o czystości przedniej szyby, której wymaga kodeks drogowy. Zapewni Ci ją zimowy płyn do spryskiwaczy, jednak zanim sięgniesz po konkretny produkt, przeczytaj jego etykietę. Wybierz ten, który będzie skuteczny w walce z zanieczyszczeniami i bezpieczny dla Twojego zdrowia.  

 

Michał - pasjonat motoryzacji i wszystkiego co z nią związane - począwszy od drfitu poprzez off-road a na wyscigach F1 skończywszy, Kolekcjonuje wyątkowe samochody oraz motocykle.

Artykuły autora | Strona www autora

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *